BIO
Chemikalia uwalniające się z powłok zapobiegających przywieraniu smażonych potraw do patelni mogą w dużych dawkach podnosić poziom cholesterolu u dzieci - informuje serwis "BBC News /Health".

Naukowcy z University of West Virginia przeprowadzili badania ponad 12 000 dzieci w związku ze sprawą sądową dotyczącą wody zanieczyszczonej tymi samymi chemikaliami, jakimi powleka się na przykład patelnie. Eksperci podkreślają, że dzieci były narażone na dużo wyższy poziom tych substancji niż w typowych przypadkach.

Większość ludzi ma kontakt ze związkami takimi jak kwas perfluorooctowy (PFOA) czy sulfoniany perfluorooktanu (PFOS), ponieważ są szeroko stosowane w przemyśle - ale także w powłokach pokrywających garnki, patelnie czy elektryczne grille. Dzięki podobnym związkom ubrania, tkaniny czy dywany stają się odporne na plamy. Substancje te mogą się przedostawać do organizmu i wędrować do wątroby - narządu odpowiedzialnego między innymi za gospodarowanie tłuszczami i wytwarzanie cholesterolu. Jak wynika z wcześniejszych badań, PFOA i PFOS mogą niekorzystnie wpłynąć na poziom cholesterolu.

Dzieci narażone wskutek awarii przemysłowej na szczególnie wysoką dawkę związków fluoru (w ich krwi znaleziono kilkanaście razy więcej PFOA niż we krwi innych osób) miały też we krwi więcej cholesterolu- zwłaszcza "złego" LDL. Podwyższony poziom cholesterolu zwiększa zagrożenie chorobami serca.

Komentujący badania specjaliści zaznaczają, że w normalnych warunkach groźniejsze są raczej tłuste smażone potrawy niż chemikalia z patelni, ale sprawa wymaga dalszych badań.