BIO
Wydawałoby się, że świat wykreowany przez J.R.R. Tolkiena jest już do końca wykorzystany. Jak się jednak okazuje, owe myślenie jest mocno nietrafione. Pomimo całkowitego wyczerpania historii opowiedzianej w Trylogii, twórcą Władcy Pierścieni: Bitwa o Śródziemie II - Król Nazguli udało się wymyślić coś nowego i co ważne, oryginalnego. Wszystko zostało przedstawione w bardzo ciekawy sposób. Jednak po kolei.

Najpierw trochę o fabule gry. Trafiamy do krainy Arnor, północnego królestwa ludzi, w której to tysiąc lat po zwycięstwie nad Sauronem dziedzice Isildura stworzyli kraj. Niestety, jak to zwykle bywa, ludzka rasa nie mogła się ze sobą dogadać i doszło do wojny domowej, czego następstwem był podział Arnoru. I tak oto mamy trzy królestwa: Rhudaur, najmniejsze i najsłabsze ze wszystkich, Cordolan, na terenie którego leżą sławetne Kurhany, przez co tamtejsza ludność nazywana jest ich strażnikami, oraz Arthedain, największe i najpotężniejsze. Niestety, prócz własnych problemów, na głowę wszystkich mieszkańców spada kolejne niebezpieczeństwo. Oto bowiem Czarnoksiężnik, znany później jako Król Nazguli, postanawia podbić wszystkie owe krainy, zjednoczyć je pod rządami zła i zlikwidować wszystkich, którzy mu się przeciwstawią. Pomogą mu w tym nie tylko siły zła, lecz również najemnicy i ludzie nieprzychylni władzą ziem im zamieszkałym. Dodatkowo pomogą mu Trolle (w tym i nowa rasa - śnieżne), ale także wilki, orkowie czy czarodzieje. Ci ostatni potrafią dosłownie spustoszyć odziały wroga. Ciekawi są Władcy Niewolników, którzy za małe pieniądze przywołują swoich podwładnych do walki pod naszą banderą. Niestety, owych jednostek nie można ani ulepszać, ani nie zdobywają doświadczenia, jednak to wszystko wynagradza cena. Nie mogło zabraknąć również miejsca dla nowych bohaterów. Czarnoksiężnikowi od samego początku towarzyszy Morgomir, wierny sługa. Drugim pomagierem czarodzieja jest Rogash, wielki i potężny troll. Wraz z poznawaniem dalszej historii dołączą do nas kolejni „przyjaciele”: władca dzikich ludzi oraz demon, niegdyś szlachetny rycerz, teraz przeklęty przez Króla Nazguli.